AugustynŚwiatARG Augustyn

#Augustyn #świat

Alternate Reality Game oparta na projekcie Świat Augustyna. Zadanie: albo perk dla subskrybentów, albo narzędzie promocji projektu otwarte dla wszystkich. Albo opcja mieszana: zacząć mogą tylko subskrybenci i oni wiedzą o grze, ale wskazówki są wszędzie, w otwartym internecie. Forum gry jest otwarte (Discord, drugi kanał). Można, a może nawet trzeba, wciągać do gry kolejne osoby spoza listy subskrybentów. Założenia: TINAG This is not a game: wiadomości od Archiwum z przyszłości, które w rzeczywistości (alternatywnej) odpowiada za projekt Świat Augustyna i które nie do końca koordynuje przepływ informacji albo specjalnie daje zadania współpracownikom Archiwum z przeszłości - kiedy informacje jeszcze były dostępne. Archiwum ma nowe informacje o ŚA, których my nie mamy (np. pełny tekst Hortensjusza, znaleziony w jakimś koptyjskim klasztorze na strychu w roku 2150, nowe technologie, które pozwalają np. odczytywać zwęglone manuskrypty i palimpsesty), ale nie ma źródeł, które zaginęły albo zostały zniszczone między naszym czasem a ich (wielka wojna z Chinami). (może Archiwum to w ogóle nie są ludzie - a może podają się za rozwiniętą cywilizację z innej planety, ale w rzeczywistości to Amerykanie, czego gracze dowiadują się w trakcje gry. Amerykanie mieli bardzo złą prasę, przegrali wojnę z Chińczykami, i żeby móc kontynuować pracę naukową wymyślili sobie, że będą udawać rasę kosmitów-naukowców, Międzyplanetarne Konsorcjum Badawcze, którego Archiwum jest częścią). Dlaczego ukrywają wskazówki? Najbardziej banalny pomysł: za niszczenie rzymskich artefaktów i źródeł odpowiedzialni są chińscy ikonoklaści, którzy zdominowali w przyszłości (niedalekiej) cywilizację europejską i niszczą, w ramach kary za kolonializm, rzymskie źródła, bo Rzym jest symbolem imperializmu Zachodu. Wybierają do tego niszczenia ważne dla nas artefakty i teksty. Archiwum istnieje już po tym czasie, ale nie chcą ryzykować zniszczenia źródeł, więc przesyłają ukryte wiadomości, żeby nie zwracać nadmiernej uwagi na istniejące jeszcze źródła, żeby nie znalazły się w polu uwagi Chińczyków. Zwanych w grze Ikonoklastami. Oczywiście Archiwum nie ma dostępu do większości tych źródeł, bo zostały zniszczone w przyszłości, dlatego mamy im przekazywać szczegółowe informacje. Natomiast oni odwzajemniają się fragmentami czegoś, co teraz uważa się za zaginione, a co w wyniku projektu może zostać odtworzone - ale w tajemnicy. Hortensjusz? Postaci: archiwiści (czy Archiwum to duża czy mała organizacja? Bogata czy biedna? Prestiżowa czy obciachowa?) Ikonoklaści (coś w rodzaju internetowego UB, niezbyt energiczna, ale bardzo wredna organizacja). Obie grupy nie stykają się ze sobą IRL, są oddzielone w czasie, ale walczą w internecie przeszłości, czyli naszym czasie. W sumie wolałabym, żeby to byli Ruscy, bo o Chińczykach wiem bardzo mało. Ale mogą to być komuniści i wtedy to już jakby Ruscy.

Wskazówki i obiekty w grze: rozszerzone karty Typów, np o datę zniszczenia i inny status w "obecnie istniejący".

Gra toczy się wyłącznie w internecie, nie w przestrzeni fizycznej, bo ja jestem tutaj, a gracze - w Polsce. Za to mogą w niej brać udział media i strony inne niż ŚA i to jest dobry sposób na nawiązanie współpracy.

Strona internetowa Archiwum - trochę futurystyczna, a trochę zepsuta, nie wszystko działa, i w tym chaosie trzeba znaleźć wskazówki.

Strona internetowa Ludowego Urzędu Kultury - organizacji ikonoklastów kontrolującej i wybiórczo niszczącej dziedzictwo Rzymu (a także Grecji, średniowiecza, renesansu, baroku itd) - też pełna kiksów, jeszcze bardziej niekompletna, w stylu futurystycznego socrealizmu. Pomysł na wskazówkę: czatbot (na stronie Archiwum albo na umówionej stronie współpracującej) odpowiada wskazówką na odpowiednie pytanie, które musi odgadnąć gracz na podstawie wcześniejszych wskazówek.

Built with LogoFlowershow