2026-06-24
Wydaje mi się, choć może się mylę, że Augustyn odruchowo dopasowuje styl Wyznań do stylu, jak miał w opisywanym okresie: pierwsze cztery księgi były napisane bardziej prosto, bo był dzieckiem i studentem, a teraz, kiedy został panem retorem-profesorem, styl stał się ozdobny, żadne zdanie nie ma normalnego, prostego szyku, nic nie jest powiedziane wprost, za to powiedziane jest i ładnie i emocjonalnie. Przewiduję, że styl znowu uprości się w opisie nawrócenia, a potem zmieni w coś jeszcze innego, pewnie w styl bardziej "średniowieczny", Augustyna, jakiego znamy z innych dzieł. Być może to wszystko nieprawda, a styl wydaje mi się trudniejszy, bo gorzej się czuję. Ale przedtem też nie czułam się dobrze, a nie miałam takich obserwacji. Być może dlatego, że przy trudniejszych miejscach po prostu się poddawałam i wracałam do pracy kiedy czułam się lepiej.